CZY ŚRODKI UNIJNE W CZASACH KRYZYSU FINANSOWEGO MOGĄ BYĆ KOŁEM ZAMACHOWYM POLSKIEJ GOSPODARKI?
Wojciech Wojnowski
16.02.2009
, aktualizacja: 16.02.2009 13:08
Redakcja zwróciła się do ekspertów o zabranie głosy w debacie oraz o odpowiedź na pytania: Czy przedstawiony przez Premiera Donalda Tuska "Plan stabilności i rozwoju" pomoże polskiej gospodarce, a zawarte w nim założenia są możliwe do zrealizowania? Odpowiada Wojciech Wojnowski z Fundacji Prawa Europejskiego.
Kryzys, recesja, susza finansowa, spowolnienie gospodarki, zwolnienia z pracy, upadek firm - takie słowa (slogany) coraz częściej pojawiają się w prasie i telewizji. Temat kryzysu finansowego zdominował dyskusję publiczną w Polsce i na świecie. Wielu ekspertów z dziedziny ekonomii, bankowości i polityki próbuje odpowiedzieć na pytanie dlaczego do tego doszło i co dalej?
Na pewne nadchodzą trudne lata dla gospodarki światowej. Może w Polsce bezpośrednie zagrożenie kryzysem finansowym jest stosunkowo niewielkie w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi czy krajami Europy Zachodniej, ale nie oznacza to, że nie jesteśmy narażeni na negatywne jego skutki. Dlatego premier Donald Tusk pod koniec listopada br. przedstawił „Plan stabilności i rozwoju”, którego celem jest wzmocnienie polskiej gospodarki, aby mogła stawić czoło światowemu kryzysowi finansowemu. W dokumencie przedstawiono dotychczasowe działania rządu oraz planowane interwencje antykryzysowe.
W okresie światowego spowolnienia gospodarczego i zaciskania pasa przez państwa trudno jest bezkrytycznie wierzyć w mocne fundamenty rozwoju polskiej gospodarki. Dla zabezpieczenia się przed wpływem (echem) światowego kryzysu podjęte zostały działania, które przedstawiono w dokumencie rządowym. Ich celem minimum jest utrzymanie polskiej gospodarki na stabilnym poziomie. Należy podkreślić, że w "Planie stabilności i rozwoju" duży nacisk położono na wykorzystanie funduszy unijnych, traktując je jako element, który może być kołem zamachowym dla naszej gospodarki.
Rządowe działania mogą przyczynić się do zasilenia gospodarki środkami sięgającymi nawet 91,3 mld zł. W celu utrzymania płynności finansowej rząd podniesie limit poręczeń i gwarancji Skarbu Państwa do 40 mld zł. Dzięki podniesieniu kapitału Banku Gospodarstwa Krajowego (dwa mld zł) i zmianie modelu udzielania poręczeń, wykreowana zostanie dodatkowa, bezpieczna akcja kredytowa dla małych i średnich przedsiębiorstw w wysokości 20 mld zł. Przyspieszenie inwestycji współfinansowanych z UE przyniesie 16,8 mld zł. Wcześniejsza zaliczka od Komisji Europejskiej na wdrażanie środków unijnych zasili rynek trzema mld zł. Poprzez wspieranie inwestycji w odnawialne źródła energii z NFOŚiGW na rynek trafi 1,5 mld zł. Dzięki obniżeniu podatków rynek wzmocni się o dodatkowe 10 mld zł.
Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1
głos