Środki unijne - jak je mądrze wykorzystać

Rafał Pulsakowski, menedżer w PricewaterhouseCoopers, zespół pomocy publicznej
16.02.2009 , aktualizacja: 16.02.2009 13:29
A A A Drukuj
Odpowiadając na pytanie o skalę wpływu funduszy unijnych na polską gospodarkę, należy najpierw zauważyć jak różnorodne cele są przez nie współfinansowane oraz do jak różnych sektorów gospodarki trafiają. Szerokie spectrum finansowanych obszarów sięga od ogromnych projektów w zakresie infrastruktury transportu, poprzez inwestycje komunalne o zasięgu regionalnym lub bardzo lokalnym do inwestycji rozwojowych małych i średnich przedsiębiorstw.
Skupiając się na sektorze przedsiębiorstw, zwłaszcza w okresie kryzysu i zmniejszonej podaży pieniądza to zewnętrzne finansowanie jest jak najbardziej pożądane. Z drugiej jednak strony, nie ma co liczyć, że fundusze unijne staną się w praktyce elementem decydującym o podjęciu znaczącej inwestycji w przedsiębiorstwie. Przede wszystkim dlatego, że ich przyznanie nie jest automatyczne (po spełnieniu konkretnych wymogów), co więcej - jest wysoce niepewne biorąc pod uwagę konkursowy charakter wyścigu po dotacje oraz dosyć restrykcyjne kryteria, według których projekty są oceniane, punktowane i umieszczane na liście rankingowej. Dodatkowo, należy pamiętać, że dotacje unijne nie rozwiązują problemu zapewnienia kompletnych źródeł finansowania inwestycji, gdyż są przecież wypłacane na zasadzie refundacji poniesionych już kosztów. Zatem, najpierw należy wykazać pokrycie planowanych wydatków z własnych źródeł, np. z kredytu, później sfinansować realizację inwestycji lub jej etapu, a dopiero na końcu postarać się o wypłacenie całej lub częściowej dotacji.

Może warto się zastanowić czy kryteria oceny nie zostały zbyt doraźnie zaprojektowane na czas względnej koniunktury, kiedy inwestorzy zagraniczni przychodzili do Polski setkami, a krajowe średnie i małe przedsiębiorstwa odważniej realizowały swoje projekty przy użyciu bardziej dostępnych kredytów. Innymi słowy, jeśli wszystkie te czynniki wpłyną na ograniczenie liczby inwestycji komercyjnych realizowanych w Polsce, to w konsekwencji odbije się to na jakości projektów wnioskujących o wsparcie unijne. W przypadku zmniejszonej konkurencji może się zatem okazać, że dotacje unijne wesprą wcale nie potencjalnie najlepsze projekty, tylko te które są gotowe do realizacji.

Niemniej, wychodząc poza stricte komercyjne projekty przedsiębiorstw, wpływ funduszy unijnych na wzrost tempa budowy i modernizacji kluczowych dla Polski elementów infrastruktury transportowej, energetycznej, kulturalnej oraz w zakresie ochrony środowiska jest nie do przecenienia. Polska w okresie 2007-2013 otrzyma więcej środków, niż otrzymało w tej postaci jakiekolwiek państwo w historii Unii Europejskiej. Wtłoczenie do gospodarki tak wielkich środków - i dzięki nim realizacja projektów inwestycyjnych - powinno mieć oczywiste skutki w postaci wzrostu popytu w takich sektorach jak budownictwo, energetyka, branże produkcji maszyn i urządzeń, a z drugiej strony wzrost zapotrzebowania na specjalistów o wykształceniu inżynieryjnym. Tendencja ta może mieć dwa zasadnicze skutki w obrębie rynku pracy: ograniczyć drenaż talentów (głównie poprzez poszukiwanie pracy za granicą) oraz wywierać presję na wzrost zarobków.

Przy okazji rozważań na temat roli funduszy unijnych w gospodarce, zawsze należy pamiętać o jednej z podstawowych zasad funduszy strukturalnych - zasadzie dodatkowości. Fundusze te mają za zadanie uzupełniać finansowanie i inwestycje krajowe, a nie je zastępować. Niezbędny jest zatem przy każdej okazji udział finansowy władz krajowych lub regionalnych, bądź krajowych przedsiębiorstw. Tylko wówczas będziemy w stanie maksymalnie efektywnie wykorzystać efekt "dźwigni" jaki dają fundusze unijne.

Sposób wykorzystania środków przyznanych (lecz jeszcze nie przekazanych, o czym warto pamiętać) Polsce w aktualnym okresie budżetowym może zdecydować o długookresowym kierunku rozwoju polskiej gospodarki, a wykorzystanie ich w sposób mądry ma szansę na istotne zmniejszenie dystansu dzielącego nas od „starej” Unii i wprowadzenie Polski na drogę stabilnego rozwoju gospodarczego. Drugiej szansy w postaci tak ogromnego zastrzyku finansowego nie będziemy mieli.

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów