Motodziennik

Podwyżka podatku od oleju napędowego na drogi i koleje?

Andrzej Kublik
19.10.2011 , aktualizacja: 18.10.2011 21:15
A A A Drukuj
Pieniądze z podwyżki podatków od oleju napędowego zostaną przekazane na budowę dróg i kolei czy też trafią do budżetu państwa?
Na autostradę do Świecka wjedziemy 1 grudnia
Na autostradę do Świecka wjedziemy 1 grudnia
Ministrowie Cezary Grabarczyk i Jacek Rostowski
Fot. Bartosz Bobkowski
Ministrowie Cezary Grabarczyk i Jacek Rostowski
SONDAŻ
Na co powinny pójść pieniądze z podwyżki podatku od oleju napędowego?

Na drogi
Na koleje
Na wzmocnienie budżetu państwa
Na inne cele
Nie powinno się wogóle podnosić tego podatku
Nie mam zdania

Od stycznia o 16 gr wzrosną podatki doliczane do ceny netto (bez VAT) litra oleju napędowego. W Polsce do ceny paliwa dolicza się podatek akcyzowy oraz opłatę paliwową. Który z nich wzrośnie? Nie wiadomo.

Ministerstwo Infrastruktury chce, by podnieść tylko stawkę opłaty paliwowej od litra oleju napędowego - z 24 gr do 40 gr. Taką propozycję resort przedstawił w projekcie nowelizacji ustaw: o autostradach płatnych oraz o Funduszu Kolejowym.

Skorzystałyby na tym inwestycje drogowe i kolejowe, bo 80 proc. wpływów z opłaty paliwowej idzie na konto Krajowego Funduszu Drogowego, a 20 proc. - Funduszu Kolejowego.

Jeśli rząd przyjmie propozycję Ministerstwa Infrastruktury, od przyszłego roku KFD zbierze dodatkowo ponad 1,2 mld zł (starczy na 30-40 km drogi ekspresowej), a Fundusz Kolejowy - 354 mln zł. Będzie też można zrezygnować z ratunkowego programu finansowania kolei kosztem dróg - proponuje resort infrastruktury. Zgodnie z nowelizacją przepisów sprzed dwóch lat do 2015 r. samorządy mają dostawać na zakup taboru dodatkowe100 mln zł rocznie z części wpływów z opłaty paliwowej (przeznaczonej pierwotnie na drogi).

Jednak Ministerstwo Finansów może zdecydować, by całą podwyżkę podatku zawrzeć w podwyżce stawki akcyzy od oleju napędowego. Wtedy budżet dostanie ekstra ok. 1,6 mld zł do podziału na różne cele.

Resort ministra Jacka Rostowskiego nie ujawnia, co myśli o propozycji resortu Cezarego Grabarczyka. - Przed doręczeniem odpowiedzi Ministerstwu Infrastruktury nie będziemy informowali mediów o podjętych ustaleniach - odparła rzeczniczka Ministerstwa Finansów Małgorzata Brzoza. Dodała, że jej resort dostał propozycję resortu infrastruktury 11 października i ma 14 dni na jej zaopiniowanie.

Fiskus nie ujawnia też, jakie stawki akcyzy od paliw chce wprowadzić w przyszłym roku. - Trwają prace w tym zakresie. Informacje o przyjętych rozwiązaniach zostaną przekazane jak tylko będzie to możliwe - poinformowało nas biuro prasowe resortu finansów.

Propozycja Grabarczyka to jego "ostatnia wola" na fotelu ministra infrastruktury, bo w piątek Grabarczyk sugerował, że nie zajmie tego stanowiska w nowym rządzie, który ma powstać do 22 listopada.

- Spory o pieniądze między ministrami finansów i infrastruktury to nic nowego. Ta sytuacja będzie jednak sprawdzianem dla premiera, który w kampanii wyborczej mówił, że priorytetem dla nowego rządu będą koleje. Nie byłoby też problemów z wykorzystaniem dodatkowych pieniędzy na inwestycje drogowe. Osobiście popieram propozycję ministra Grabarczyka - powiedział nam Adrian Furgalski, ekspert firmy doradczej TOR.

•  Dlaczego wzrosną podatki od oleju napędowego? Zgodnie z unijnymi przepisami do ceny litra oleju trzeba doliczać minimum 0,33 euro podatku. Kurs do przeliczenia na złotówki tego minimum Europejski Bank Centralny ustala w pierwszy roboczy dzień października. W tym roku było to 4,3815 zł - o ponad jedną dziesiątą więcej niż przed rokiem.

Zobacz więcej na temat:

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    30 głosów

Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?

Zamów newsletter!