Od stycznia o 16 gr wzrosną podatki doliczane do ceny netto (bez VAT) litra oleju napędowego. W Polsce do ceny paliwa dolicza się podatek akcyzowy oraz opłatę paliwową. Który z nich wzrośnie? Nie wiadomo.
Ministerstwo Infrastruktury chce, by podnieść tylko stawkę opłaty paliwowej od litra oleju napędowego - z 24 gr do 40 gr. Taką propozycję resort przedstawił w projekcie nowelizacji ustaw: o autostradach płatnych oraz o Funduszu Kolejowym.
Skorzystałyby na tym inwestycje drogowe i kolejowe, bo 80 proc. wpływów z opłaty paliwowej idzie na konto Krajowego Funduszu Drogowego, a 20 proc. - Funduszu Kolejowego.
Jeśli rząd przyjmie propozycję Ministerstwa Infrastruktury, od przyszłego roku KFD zbierze dodatkowo ponad 1,2 mld zł (starczy na 30-40 km drogi ekspresowej), a Fundusz Kolejowy - 354 mln zł. Będzie też można zrezygnować z ratunkowego programu finansowania kolei kosztem dróg - proponuje resort infrastruktury. Zgodnie z nowelizacją przepisów sprzed dwóch lat do 2015 r. samorządy mają dostawać na zakup taboru dodatkowe100 mln zł rocznie z części wpływów z opłaty paliwowej (przeznaczonej pierwotnie na drogi).
Jednak Ministerstwo Finansów może zdecydować, by całą podwyżkę podatku zawrzeć w podwyżce stawki akcyzy od oleju napędowego. Wtedy
budżet dostanie ekstra ok. 1,6 mld zł do podziału na różne cele.
Resort ministra Jacka Rostowskiego nie ujawnia, co myśli o propozycji resortu Cezarego Grabarczyka. - Przed doręczeniem odpowiedzi Ministerstwu Infrastruktury nie będziemy informowali mediów o podjętych ustaleniach - odparła rzeczniczka Ministerstwa Finansów Małgorzata Brzoza. Dodała, że jej resort dostał propozycję resortu infrastruktury 11 października i ma 14 dni na jej zaopiniowanie.
Fiskus nie ujawnia też, jakie stawki akcyzy od paliw chce wprowadzić w przyszłym roku. - Trwają prace w tym zakresie. Informacje o przyjętych rozwiązaniach zostaną przekazane jak tylko będzie to możliwe - poinformowało nas biuro prasowe resortu finansów.
Propozycja Grabarczyka to jego "ostatnia wola" na fotelu ministra infrastruktury, bo w piątek Grabarczyk sugerował, że nie zajmie tego stanowiska w nowym rządzie, który ma powstać do 22 listopada.
- Spory o pieniądze między ministrami finansów i infrastruktury to nic nowego. Ta sytuacja będzie jednak sprawdzianem dla premiera, który w kampanii wyborczej mówił, że priorytetem dla nowego rządu będą koleje. Nie byłoby też problemów z wykorzystaniem dodatkowych pieniędzy na inwestycje drogowe. Osobiście popieram propozycję ministra Grabarczyka - powiedział nam Adrian Furgalski, ekspert firmy doradczej TOR.
• Dlaczego wzrosną podatki od oleju napędowego? Zgodnie z unijnymi przepisami do ceny litra oleju trzeba doliczać minimum 0,33 euro podatku. Kurs do przeliczenia na złotówki tego minimum Europejski Bank Centralny ustala w pierwszy roboczy dzień października. W tym roku było to 4,3815 zł - o ponad jedną dziesiątą więcej niż przed rokiem.