Aplikacja TVN Player już zadebiutowała na urządzeniach działających na podstawie systemu operacyjnego
Android, a wkrótce będzie dostępna na gadżetach firmy
Apple. Obecnie czeka na zatwierdzenie aplikacji przez sklep App Store. Tomasz Plata, szef działu internetowego TVN, zapowiada, że następnym krokiem będzie wprowadzenie TVN Player na urządzenia z systemami
Windows oraz
Samsung Bada. Aplikacja działa także na telewizorach Panasonica, Samsunga i
Sony oraz konsoli Sony PlayStation. W ten sposób nadawca chce poszerzyć grupę odbiorców i dotrzeć do młodszych widzów, którzy odwracają się od tradycyjnej telewizji.
To odpowiedź na internetową ekspansję Polsatu, który od ponad trzech lat za pośrednictwem spółki Redefine rozwija własną internetową telewizję Ipla dostępną już praktycznie na wszystkich platformach. Wcześniej TVN próbował podjąć rękawicę, uruchamiając serwis wideo w swoim portalu Onet.pl, ale ponad rok temu zaczął pracę nad własnym projektem. - Nasze treści powinny być dostępne w internecie pod naszą silną marką. Nie ma logiki w tym, żeby udostępniać je wyłącznie w Onecie, który jest portalem rozrywkowym - mówi Markus Tellenbach, prezes spółki. Jednak w Onecie łatwiej dziś trafić na produkcje TVP ("Ojciec Mateusz", "Życie nad rozlewiskiem") czy MTV ("Pimp My Ride") niż TVN. Z oferty tej stacji dostępne są jedynie archiwalne pozycje, jak np. "Naznaczony". Za to w TVN Player jest 1,44 tys. godzin programów i co tydzień przybywa kolejne 50 godzin.
Jednak analityków nie przekonują tłumaczenia prezesa. Zdaniem Piotra Janika z KBC Securities wykorzystanie Onetu do dystrybucji programów stacji w internecie byłoby bardziej efektywne finansowo. Chodzi zarówno o wydatki na sprzęt i oprogramowanie, jak i na promocję nowego serwisu. - To byłby ruch naturalny, bo do tej pory za internetowe projekty spółki odpowiadał Onet, a dziś treści TVN praktycznie nie są promowane w tym portalu - mówi Janik. Uruchomienie pod koniec sierpnia TVN Player w połączeniu z niedawną informacją o odejściu Łukasza Wejcherta z Grupy ITI i Onetu zrodziło falę spekulacji o przyszłości portalu oraz jego ewentualnej sprzedaży przez TVN. Zarząd spółki je dementuje.
Stacja nie ujawnia, ile zainwestowała w TVN Player, ale oczekuje, że będzie on rentowny za półtora roku, czyli w lutym 2013 r. Serwis jest finansowany wyłącznie z reklam. Jego użytkownicy muszą oglądać przerwy reklamowe, w których mieści się do trzech spotów, których nie można pominąć. Na kampanie reklamowe w TVN Player zdecydowało się już kilkudziesięciu reklamodawców, w tym takie firmy, jak: Samsung, Fiat oraz HBO. Na razie rynek reklamy wideo w internecie wciąż jest niewielki - w zeszłym roku przypadało na niego zaledwie 2,2 proc. wszystkich wydatków reklamowych w sieci wartych 1,58 mld zł.