W listopadzie sprzedaż
H&M spadła o 1 pkt proc., wyłączając nowe sklepy firmy. Całkowita sprzedaż wzrosła w listopadzie o 9 pkt proc., co jest jednak zasługą jedynie otwierania nowych sklepów.
Powód? To głównie efekt ciepłej jesieni, przez co klienci nie potrzebowali ciepłych ubrań i wstrzymali się od zakupów.
- Na spadek sprzedaży miał również wpływ kryzys w
strefie euro - ludzie boją się w trudnych czasach wydawać pieniędzy na nowe ubrania, buty i dodatki - tłumaczy Reuters.
Spadek sprzedaży o 1 pkt proc. w sklepach działających przynajmniej 1 rok to gorzej od oczekiwań. Analitycy agencji Reutersa prognozowali wzrost sprzedaży w tych sklepach na poziomie 0,4 proc.
Ostatnia kolekcja H&M ikony mody Donatella
Versace przyniosła w listopadzie zwiększenie obrotów o 9 proc. To i tak mało - analitycy Reutersa prognozowali 10,2 proc. Znacznie gorzej szło z pozostałym asortymentem.
H&M ma 2,5 tys. sklepów w 42 państwach. Firma zawsze była postrzegana jako odporna na kryzys dzięki niskim cenom produktów i dużym rozproszeniu geograficznym.