- To był pasjonujący okres w moim życiu. Starałem się do końca wykorzystać możliwości, jakie daje Parlamentowi Europejskiemu nowy traktat - mówi Jerzy Buzek, który kończy 2,5-letni mandat przewodniczącego. Angażował się zwłaszcza w przyjęcie Traktatu z Lizbony, negocjacje PE z innymi instytucjami na temat rozwiązań antykryzysowych,
budżetu UE oraz politykę sąsiedzką. Jego gabinet policzył, że Buzek podczas swego przewodnictwa objechał glob prawie pięć razy, był niemal wszędzie, spośród państw UE nie udało mu się odwiedzić tylko Słowenii.
We wtorkowym głosowaniu europosłowie mają potwierdzić, że następcą Buzka będzie Niemiec z SPD Martin Schulz, dotychczasowy lider frakcji socjaldemokratów (S&D) w PE, znany z dość wybuchowego charakteru i ciętego języka, zwłaszcza w krytyce prawicowych polityków. Jego prezydentura, jak sam przyznał, będzie mieć inny styl, zapewne mniej koncyliacyjny.
Na rozpoczynającej się w poniedziałek sesji PE przyjmie też rezolucję krytykującą obecną propozycję paktu fiskalnego w wersji porozumienia z 10 stycznia i potępiającą tryb prac nad nim. Eurodeputowani, którzy zostali zaproszeni do prac grupy roboczej ekspertów z państw członkowskich, byli oburzeni, że to krok wstecz, gdyż dokument zdecydowanie nie uwzględnił ich poprawek; ogranicza i osłabia rolę instytucji europejskich, szczególnie KE i PE.
Na ostatnim posiedzeniu grupy roboczej w czwartek 12 stycznia obserwatorzy z PE usłyszeli obietnicę, że część ich postulatów zostanie jednak uwzględniona, więc najpewniej w środowej rezolucji PE powstrzyma się od daleko idących gróźb, np. wezwania parlamentów narodowych, by nie ratyfikowały paktu.
Także w środę odbędzie się debata na temat Węgier, a dokładnie zmian w węgierskiej konstytucji i niektórych nowych ustaw - w tym podważającej niezależność banku centralnego - które wzbudziły krytykę wewnętrznej opozycji oraz polityków i mediów w niektórych krajach UE. Debatę ukierunkuje planowana na dzień wcześniej analiza prawna KE ws. zgodności kontrowersyjnych ustaw na Węgrzech z prawem UE. Komisja zapowiedziała, że może otworzyć wobec Węgier procedury karne o naruszenie unijnego prawa na podstawie art. 258 traktatu.
W środę w Strasburgu odbędzie się też prezentacja priorytetów duńskiej prezydencji przez szefową wybranego we wrześniu rządu, socjaldemokratkę Helle Thorning-Schmidt.