Google zbija kokosy na ubezpieczycielach. 43 dolary za kliknięcie!

Anna Popiołek
26.01.2012 , aktualizacja: 25.01.2012 20:46
A A A Drukuj
Google zarobił w ubiegłym roku aż 4 mld dol. na reklamach produktów finansowych. Najwięcej, bo aż 43 dol. za jedno kliknięcie w reklamę, musiały zapłacić firmy ubezpieczeniowe - wynika z danych firmy WordStream.
Ile w Google kosztuje jedno kliknięcie w reklamę
fot. Gazeta Wyborcza
Ile w Google kosztuje jedno kliknięcie w reklamę
W ubiegłym roku firmy wydały blisko 37 mld dol. na reklamy zamieszczane w najpopularniejszej wyszukiwarce internetowej. To o ponad 7 mld więcej niż rok wcześniej. Najwięcej zysków Google'a, bo aż 4 mld dol., pochodziło od firm z branży finansowej.

Tylko w Polsce firmy ubezpieczeniowe wyłożyły na takie kampanie reklamowe w Google'u ok. 110 mln zł, o blisko 10 mln więcej niż rok wcześniej. To jedna piąta wydatków wszystkich działających w Polsce firm. Wydały one w sumie 550 mln zł - prawie dwa razy więcej niż w 2009 r.

- Google jest miejscem, gdzie użytkownicy szukają informacji podczas porównywania ubezpieczeń, lokat czy kont osobistych. To tłumaczy popularność takich kampanii reklamowych wśród instytucji finansowych - mówi Marcin Kowalik z agencji marketingowej Zieltraffic.

Dlatego ubezpieczyciele na całym świecie muszą płacić najwięcej za reklamę. Jeżeli firma chciała, żeby jej oferta była wyświetlona po wpisaniu w wyszukiwarkę "ubezpieczenie zdrowotne dla prowadzących działalność gospodarczą", to musiała zapłacić Google'owi 43 dol. za każde kliknięcie. Za reklamę pod hasłem "tanie ubezpieczenie OC" musiała wyłożyć 34 dol., a za "ubezpieczenie na życie w przystępnej cenie" - 28 dol.

Również w Polsce najdroższe było umieszczanie reklam zachęcających do zakupu polis. Żeby podczas wyszukiwania hasła "tanie OC" wyświetliła się reklama ubezpieczyciela, firma musiała zapłacić blisko 9 zł za każde kliknięcie. Trochę taniej - bo 6,50 zł - kosztowało hasło "ubezpieczenie OC".

Efekt? - Ubezpieczycielowi udaje się sprzedać polisę jednemu na stu internautów, którzy klikną w reklamę - mówi przedstawiciel jednej z agencji reklamowych. Według niego koszt zdobycia jednego klienta to 600-800 zł.

Ubezpieczyciele przyznają, że to się opłaca. - To jeden z najbardziej efektywnych i mierzalnych kanałów marketingowych, który ma istotny wpływ na zdobywanie nowych klientów. Zapewnia dotarcie do ściśle określonej grupy docelowej z komunikatem, który możemy na bieżąco dopasowywać do potrzeb - mówi Katarzyna Borek, odpowiedzialna za komunikację w Medicover.

- Jeśli oferta ubezpieczyciela nie znajdzie się w polu widzenia internauty po wpisaniu odpowiedniego hasła w wyszukiwarce, to w ogóle nie zostanie wzięta przez niego pod uwagę przy wyborze polisy - mówi Bohdan Białorucki z Avivy.

Ile ubezpieczyciele wydają rocznie na tego typu kampanie? Sami nie chcą otwarcie o tym mówić. Z szacunków Zieltraffic wynika, że jest to ok. 200-300 tys. zł rocznie. - Ubezpieczyciel, który chce zaistnieć tam, gdzie znajdują się jego klienci, czyli w wyszukiwarkach, powinien być w stanie zainwestować od 200 tys. zł miesięcznie w górę - mówi Kowalik z Zieltraffic.

Dużo w Google'u wydają też bankowcy. W ubiegłym roku musieli płacić 19 dol. za jedno kliknięcie w reklamę "karty kredytowe na pokrycie toksycznego długu", a pod hasłem "ponowna spłata hipoteki" - 8 dol.

W Polsce za jedno kliknięcie w reklamę "kredyt hipoteczny" firmy płaciły Google'owi 7,80 zł. O 10 gr mniej kosztowało zareklamowanie się przy hasłach "konto osobiste" i "lokata".

Zobacz więcej na temat:

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?

Zamów newsletter!