Czy
S&P,
Fitch i
Moody's przy obni¿aniu ratingu W³och doprowadzi³y do manipulacji na rynku i wykorzysta³y informacje poufne, a tym samym pope³ni³y przestêpstwo? To próbuj± ustaliæ prokuratorzy z w³oskiego miasta Trani. Tamtejsi prawnicy wszczêli ¶ledztwo na wniosek dwóch organizacji konsumenckich, które twierdz±, ¿e przynajmniej w jednym wypadku wyciek³y informacje o obni¿ce ratingu, a sama decyzja zosta³a podjêta na podstawie fa³szywych danych.
Organizacje próbowa³y z³o¿yæ skargi w prokuraturach w Mediolanie i Rzymie, ale tamtejsi prawnicy oddalili ich za¿alenia, twierdz±c, ¿e nie maj± prawnych podstaw, aby wszcz±æ postêpowanie. Uda³o siê dopiero w Trani, 50-tysiêcznym miasteczku na po³udniu W³och.
W zwi±zku z t± spraw±
policja zabezpieczy³a dokumenty z mediolañskich biur agencji S&P i Fitch, a prokuratura przygotowa³a listê ¶wiadków, których chce przes³uchaæ. Jak podaje agencja Reuters, powo³uj±c siê na anonimowe ¼ród³o, znajduj± siê na niej m.in. szef nadzoru nad w³osk± gie³d±, a tak¿e Mario Draghi, prezes
Europejskiego Banku Centralnego.
Tymczasem agencja S&P odrzuca oskar¿enia i twierdzi, ¿e nikt z jej akcjonariuszy nie mia³ dostêpu do jej danych i raportu, zanim te zosta³y oficjalnie opublikowane. Co wiêcej, agencje kwestionuj±, czy prokuratura w Trani jest uprawniona do prowadzenia dochodzenia, skoro siedziby agencji znajduj± siê w Mediolanie i mog± nawet pozwaæ w³adze s±dowe z Trani za przekroczenie uprawnieñ. - Jest du¿y znak zapytania nad problemem, na jakim terytorium dzia³a w³adza s±downicza z Trani - powiedzia³ Antonio Golino reprezentuj±cy S&P.
W³adze Trani uwa¿aj±, ¿e skoro raporty agencji zosta³y przygotowane za granic±, sprawa nie jest przypisana do ¿adnego konkretnego s±du we W³oszech.