Upadłego Saaba chcą Chińczycy, Hindusi i Turcy
qub, AFP
29.01.2012
, aktualizacja: 30.01.2012 08:39
Cztery do pięciu firm jest "poważnie zainteresowanych" zakupem szwedzkiej firmy motoryzacyjnej Saab, która przed miesiącem ogłosiła bankructwo - twierdzi syndyk.
- Nie mogą ujawnić, z kim konkretnie rozmawiamy. Mogę tylko powiedzieć, że prowadzimy dialog z czterema, pięcioma inwestorami, którzy naszym zdaniem są poważnie zainteresowani - powiedział w niedzielę szwedzkiej agencji prasowej TT Hans Bergqvist jeden z trzech zarządców Saaba wyznaczonych przez sąd. Bergqvist dodał, że zarządcy starają się sprzedać Saaba w całości, ale nie wykluczają sprzedaży poszczególnych części firmy.
Według nieoficjalnych doniesień ze Szwecji o zakup Saaba stara się chińska firma dilerska Youngman, która już w zeszłym roku podpisała wstępne porozumienie w tej sprawie. Jednak na tę transakcję nie zgodził się GM, który do 2010 r. był właścicielem szwedzkiej firmy i Saab ciągle korzysta z technologii swojego byłego amerykańskiego partnera.
Deklaracje zainteresowania zakupem Saaba zgłaszały też koncern samochodowy Mahindra and Mahindra z Indii oraz turecki prywatny holding inwestycyjny Brightwell Holdings. Negocjacje z tymi firmami powinny się zakończyć w najbliższych tygodniach.
- Sytuacja ekonomiczna, w jakiej się znaleźliśmy, nakazuje pośpiech - stwierdził Bergqvist. Tłumaczył: - Aby ktoś mógł wznowić produkcję samochodów, musimy utrzymywać fabrykę w dobrym stanie, a to kosztuje nieprawdopodobnie dużo pieniędzy.
W styczniu zarządy komisaryczni za 3,1 mln euro sprzedali kolekcję muzealnych aut Saaba, a obecnie wystawią pod młotek nadwyżki fabrycznych zapasów części do produkcji aut, takich jak np. silniki.
Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0
głosów