Zgodnie z nową ustawą przygotowaną przez Ministerstwo Gospodarki, firmy dotknięte kryzysem mogą zmniejszyć zatrudnienie nawet o 40 procent. Nowelizacja ustawy ma wejść w życie w październiku.
Jak podaje gazeta, w polskich strefach ekonomicznych działa 1200 firm zatrudniających ponad 200 tys. pracowników.
- Z naszych wstępnych szacunków wynika, że obecnie nowelizacją ustawy i redukcją zatrudnienia może być zainteresowanych 10 proc. inwestorów - mówi Teresa Korycińska, wicedyrektor Dep. Instrumentów Wsparcia w Ministerstwie Gospodarki. - Na razie problemy sygnalizuje kilkadziesiąt firm. Więcej będziemy wiedzieli pod koniec maja.
Na zmianę przepisów czeka między innymi wieluński Wielton, jeden z największych w Europie producentów naczep. Firma ma kilka zakładów, między innymi w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
- Starając się o zezwolenia na działalność w ŁSSE, zadeklarowaliśmy, że utworzymy 85 nowych miejsc pracy, a łączne zatrudnienie w naszych zakładach wzrośnie do 832 osób - mówi Łukasz Tylkowski z Wieltonu. - To był warunek udzielenia pomocy publicznej. Niestety w związku z bardzo trudną sytuacją musieliśmy pod koniec 2008 r. zwolnić 200 osób. Nie ma mowy o zatrudnianiu nowych pracowników, a tym samym o wypełnieniu limitu - dodaje Tylkowski.