Biedronka otwiera sklep na wsi. Dla 590 mieszkańców

zyhc
02.11.2012 , aktualizacja: 02.11.2012 14:04
A A A Drukuj
Firma rozważa wyjście z formatem hal Cash and Carry Recheio poza granicę Portugalii.

Firma rozważa wyjście z formatem hal Cash and Carry Recheio poza granicę Portugalii. (Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta)

W Czersku w województwie mazowieckim otwarty został market Biedronka. Wieś liczy ok. 590 mieszkańców.
Do tej pory wieś słynęła z zamku z XIV wieku oraz targu o średniowiecznym rodowodzie. Teraz doszła do tego Biedronka. Zazwyczaj sieci handlowe decydują się otwierać swoje sklepy w tak małych miejscowościach, gdy są pewne, że przyciągną do nich mieszkańców z sąsiednich wsi. Tak jest też i w tym przypadku. Cała gmina wraz z miastem Góra Kalwaria liczy ok. 23 tys. mieszkańców. Do tej pory na jej terenie znajdował się jeden sklep sieci.

Jeronimo Martins Dystrybucja, właściciel marki Biedronka, chce do końca 2015 roku mieć w Polsce 3 tys. sklepów. Na początku października w Łodzi sieć otworzyła swój dwutysięczny sklep.

W ciągu trzech kwartałów 2012 roku Biedronka zanotowała 17,6 proc. wzrost sprzedaży w porównaniu z tym samym okresem 2011 roku. Wartość sprzedaży to prawie 20,5 mld złotych. Cała grupa Jeronimo Martins (działająca w Polsce i Portugalii) przeznaczyła na inwestycje w 2012 roku 650 mln euro. 80 proc. tej kwoty zostało przeznaczone na rynek polski.

Przeczytaj komentarz: Biedronka dyskontem? Już nie

PYTANIE Czy dyskonty zdominują polski handel?

  • Tak, bo mają najniższe ceny
  • Nie, jest mnóstwo innych sklepów
  • Będzie miejsce zarówno dla dużych, jak i małych sklepów
Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Komentarze (90)
Zaloguj się
  • Oceniono 87 razy 57

    Tu nie chodzi o polski handel tylko o to ze polacy nie maja swoich firm a w Polsce zarabiaja obce koncerny i pieniadze transferuja za granice co powoduje ze Polacy beda tyrac u globalistow za marne grosze . Gdyby te sieci handlowe nalezaly do polskich globalistow to pieniadze by zostawaly w kraju. Tez male sklepy by upadly ale zostalyby chociaz pieniadze a tak zostaje spalona ziemia i biadolenie o niewolniczych pensjach , ktore takie w Polsce pozostana na zawsze .(wlasciciel biedronki nie je w polskich restauracjach , ne reperuje samochodu w polsich warsztatach itd .

  • Oceniono 45 razy 31

    Biedronka powoli zdobywa dominujacą pozycję i z czasem coraz bardziej bedzie dyktować ceny. Na rynku pozostanie jeszcze kilku innych graczy. Latwo się dogadają i dalej będą podnosić ceny, tak jak to robi Biedronka. Przyznaję, że sam tam często kupowałem, nawet zbyt często /oprócz tego w Lidlu i Carrefourze /, zwłaszcza, ze te sklepy były położone przy ulicach, którymi odwoziłem dziecko do szkoły. Niedawno dziecko zmieniło szkołę i okazało się, że w pobliżu nowej szkoły jest sporo małych sklepików. Największy szok przeżyłem w sklepiem z mięsem i wędlinami, gdzie zawsze świeże mięso kosztuje już mniej niż analogiczne produkty w Biedronce, która od dłuższego czasu cały czas podnosi ceny. nie są to gwałtowne skoki i większość klientów nie zwraca na to uwagi, ale w skali roku są to znaczne podwyżki.

  • Oceniono 36 razy 20

    świetna wiadomość, niech dalej ludzie robią w tym czymś zakupy, dzięki temu właściciel jest najbogatszym człowiekiem w Portugalii . A nasi właściciele sklepów okolicznych zasilą grono bezrobotnych, dalej do stonki ,może da się to czymś opryskać to nie będzie więcej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX