Tak przejmowano w Polsce sieci handlowe. Zobacz największe transakcje

mapi
30.11.2012 , aktualizacja: 30.11.2012 16:02
A A A Drukuj
Marka Leader Price, protoplasta dyskontu, zniknęła z polskiego rynku w 2006 r. Sieć sklepów przejęło brytyjskie Tesco.

Marka Leader Price, protoplasta dyskontu, zniknęła z polskiego rynku w 2006 r. Sieć sklepów przejęło brytyjskie Tesco.

Przejęcie hipermarketów Real przez francuską sieć Auchan za 1,1 mld euro to największa transakcja handlowa ostatnich lat. Takich przejęć było jednak w historii polskiego handlu wielkopowierzchniowego znacznie więcej. Zdaniem ekspertów branża handlowa konsoliduje się, a w ciągu najbliższych paru lat na placu boju pozostanie tylko kilka największych podmiotów
Jedną z pierwszych większych transakcji na rynku handlowym było przejęcie w lipcu w 2002 roku niemieckiej sieci supermarketów Hit przez Tesco. Ten brytyjski gigant wówczas tylko raczkował na polskim rynku - miał jedynie 15 sklepów (dziś ma w Polsce ponad 400 placówek i zatrudnia ponad 30 tys. ludzi). Niemiecka sieć Hit należąca do grupy Dohle sprzedała Brytyjczykom swoich 13 supermarketów za 2,2 mld zł.

Nie było to jedyne przejęcie Tesco. W lipcu 2006 roku Brytyjczycy za 105 mln euro przejęli 142 sklepy sieci Leader Price. Marka ta należąca do francuskiej sieci handlowej Casino była protoplastą hard dyskontów w Polsce i sprzedawała towary wyłącznie pod marką własną (słynęły one z niezbyt dobrej jakości).

Grupa Casino była też pierwszym dużym graczem, który zdecydował się całkowicie opuścić Polskę. Oprócz sklepów Leader Price Casino miało też 19 hipermarketów Géant. Za 224 mln euro kupiła je w lipcu 2006 roku niemiecka sieć Metro, po czym dokonała ich rebrandingu na Real. Na marginesie: już wtedy na rynku pojawiły się plotki, że Metro kupuje hipermarkety od Francuzów, aby wzmocnionego Reala odsprzedać... amerykańskiemu Wal-Martowi.

Biedronka też przejmowała

Należąca do portugalskiego koncernu Jeronimo Martins Biedronka jest obecnie największą siecią handlową w Polsce - w październiku świętowała otwarcie 2000. sklepu w Polsce, a docelowo do 2015 roku chce mieć w całym kraju 3000 placówek. Sieć stawia przy tym na otwieranie nowych placówek w miejscach, gdzie wcześniej nie istniały duże obiekty handlowe.

Jednak w przeszłości także ta sieć dokonywała przejęć. I tak: pod koniec 2007 roku właściciel Biedronki przejął kontrolę nad polskimi sklepami niemieckiej sieci dyskontowej Plus. Wartość transakcji (oprócz sklepów w Polsce Niemcy pozbyli się też swoich placówek w Portugalii) została wyceniona na ok. 320 mln euro.

Trzy lata temu na rynku było też głośno, że na sprzedaż jest duńska sieć Netto, a wśród potencjalnie zainteresowanych miały być właśnie Biedronka i Tesco. Duńczycy postanowili jednak zostać w Polsce, a w ostatnim roku zaczęli się mocno rozwijać - obecnie mają 260 placówek, a według zapewnień sieci już wkrótce mają przekroczyć granicę 300 sklepów w całym kraju.

Francuzi przejmują Niemców

Analizując historię przejęć i konsolidacji na rynku sieci handlowych, wyraźnie widać, że w ciągu ostatnich kilku lat z Polski najczęściej wycofywały się niemieckie sieci. Oprócz Hita i Plusa ten sam los spotkał też należące do niemieckiej spółki Ahold sieci supermarketów Albert i hipermarketów Hypernova, które działały głównie w mniejszych miastach Polski. W 2007 roku obie te sieci przejął Carrefour - za 180 sklepów Alberta i 15 hipermarketów Hypernova zapłacił 375 mln euro.

Dwa lata później z polskiego rynku zniknęła najstarsza zagraniczna sieć supermarketów działająca na polskim rynku, czyli Billa. Swój pierwszy sklep w Polsce Austriacy założyli w 1991 roku i mieli ambitne plany stworzenia w Polsce ponad 70 sklepów. Skończyło się na 25 supermarketach, które w 2009 roku przejęła francuska grupa handlowa E.Leclerc. Po tym przejęciu Francuzi zwiększyli swoje udziały na polskim rynku handlowym - obecnie mają 40 sklepów w 36 polskich miastach.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

  • 1
Komentarze (9)
Zaloguj się
  • Oceniono 12 razy 4

    należące do niemieckiej spółki Ahold

    Redaktorowi mapi gdzieś dzwoniło, ale chyba w portkach.

    Royal Ahold to po _holendersku_ Koninklijke Ahold

    tłumoku

  • Oceniono 11 razy 3

    A gdzie jest Polska ? gdzie jest polski biznes , polski handel, polskie banki ?
    To juz jest Generalna Gubernia z francuską Legią Cudzoziemską ?

  • Oceniono 2 razy 2

    Jeśli się pisze taki artykuł to polecam Redakcji lepsze przygotowanie merytoryczne. Royal Ahold b.v. to spółka holenderska a nie niemiecka. Na początku działalności w Polsce było Ahold& Allkauf i to ten drugi udziałowiec był niemiecki. Ale to było bardzo krótko bo potem właścicielem sieci Hypernova i Albert był tylko Ahold.
    pozdrawiam Redaktora Mapi

  • Oceniono 1 raz -1

    czesio48
    wiesz kolego, łąpówki jak łąpówki, każdy weźmie, tylko musi mieć okazję. Nie tylko magdalenka, Zalewski , Lipiec, Glapiński ciągle telegrafują do Jarka

  • Oceniono 6 razy -2

    Dzięki magdalenkowej zdradzie straciliśmy ogromną szansę zbudowania polskiej klasy średniej, polskiej drobnej przedsiębiorczości. Handel jest najłatwiejszą drogą do budowy bogactwa narodowego. Niestety, w sytuacji gdy wielkie koncerny światowe zwalniane były, w przeciwieństwie do polskich drobnych handlowców, z podatków wykoszenie całej lokalnej konkurencji było tylko kwestią czasu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX