Prezes SPAR: W ciągu 2 lat będziemy siecią ogólnopolską

portalspozywczy.pl / dlahandlu.pl
19.01.2013 , aktualizacja: 19.01.2013 10:10
A A A Drukuj
W Rakszawie koło Rzeszowa nastąpiło otwarcie 100 sklepu sieci SPAR w Polsce.

W Rakszawie koło Rzeszowa nastąpiło otwarcie 100 sklepu sieci SPAR w Polsce. (Spar Polska (Wyborcza.biz))

Po połączeniu z firmą Ango, Bać-Pol czyli nasz dystrybutor jest już firmą ogólnopolską, a więc jest w stanie zapewnić sklepom SPAR obsługę logistyczną w miejscach, do których do tej pory nie mogliśmy dotrzeć - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Wojciech Bystroń, prezes zarządu SPAR Polska.

Jak wyglądają plany ekspansji SPAR w Polsce?
Naszym marzeniem jest ponad 1000 sklepów w Polsce. Wzorem, który chcielibyśmy powielić w naszym kraju jest, to co udało się zrobić SPAR w Austrii, gdzie po 50 latach ekspansji, na dużo mniejszym rynku niż polski, osiągnięto liczbę ok. 1,5 tys. sklepów. Podkreślam również w silnym otoczeniu konkurencyjnym. Na rozwój w tempie ok. 50 sklepów rocznie potrzebujemy ok. 18 lat, jednak patrząc na to jak długo trwała ekspansja na rynku austriackim, to nie jest wcale długi okres.
Należy podkreślić, że priorytetem SPAR International, czyli licencjodawcy SPAR Polska, nie jest rozwój ilościowy, stawiamy na rozwój jakościowy, na najlepsze lokalizacje i placówki stabilne finansowo. Utrzymanie liczby otwarć na poziomie ok. 50 sklepów w ciągu najbliższych kilkunastu lat, pozwoli nam na zdobycie silnej pozycji na rynku w naszym kraju. Istotne jest również to, że korzystamy z bardzo dobrej technologii, sprawdzonej w ponad 30 krajach, korzystając z międzynarodowego znaku firmowego dla dobra i rozwoju polskich przedsiębiorców - Partnerów SPAR Polska.

50 sklepów to rozwój organiczny. Mogą pojawić się też przejęcia, które przyspieszą ekspansję?
To o czym mówię to plan minimum. Po drodze może się wiele wydarzyć, być może wtedy ta cyfra gwałtownie wzrośnie. Muszę podkreślić, że stawiamy jednak na rozwój długofalowy.
Jednocześnie jestem przekonany, że w najbliższych latach wartość marki SPAR na Polskim rynku będzie szybko rosła, a co za tym idzie właściciele innych sieci, mniejszych lub większych mogą podjąć decyzję o przyłączeniu się do nas. Oczywiście będziemy chcieli z nimi rozmawiać, jeżeli właściciele sklepów będą zgodni z nami co do podstawowego warunku jaki stawia sieć SPAR wszystkim nowym uczestnikom, zachowania wysokiego standardu, który gwarantuje wysoką jakość dla klientów. Teraz jest trochę za wcześnie, aby mówić o dużych połączeniach.

I to będą dodatkowe sklepy, które przyspieszą ekspansję do ponad do 50-ciu SPAR -ów rocznie?
Takie mamy założenia, z jednej strony mamy cel otwarć sklepów, który zostały wyznaczone dla naszego działu rozwoju. Obok tego mamy działalność akwizycyjną otwartą na połączenie z małymi sieciami sklepów.

Jak wyglądają plany rozwoju terytorialnego, kiedy SPAR stanie się siecią ogólnopolską?
Myślę, że jest to możliwe w ciągu 2 najbliższych lat. Status sieci ogólnopolskiej będziemy więc w stanie osiągnąć w latach 2013/2014. Po połączeniu z firmą Ango, Bać-Pol czyli nasz dystrybutor jest już firmą ogólnopolską, a więc jest w stanie zapewnić nam obsługę logistyczną w miejscach, do których do tej pory nie mogliśmy dotrzeć. Dotychczas SPAR rozwijał sieć w pasie południowej Polski, czyli od Poznania i Warszawy w dół do południowej granicy kraju.

Ile podpisanych umów ma SPAR na kolejne otwarcia?

Oczywiście są podpisane umowy licencyjne z partnerami, z którymi otworzymy sklepy w roku 2013, ale również w roku 2014. Proszę mi wybaczyć, ale nie podam szczegółowych danych, niemniej jestem pewien, że cel minimum 50 sklepów w roku 2013 z całą pewnością osiągniemy.

Jaka jest granica docelowa dla SPAR-a w Polsce?
Widzimy potencjał dla ponad tysiąca sklepów w formule SPAR w Polsce. Szczególnie, gdy patrzymy na rozwój sieci SPAR w innych krajach, to uruchomienie takiej liczby sklepów w Polsce jest możliwe. Dobre sklepy mają szanse na przetrwanie i one są w stanie obronić się na rynku, chcemy po prostu zrobić to w Polsce, co SPAR International robi na rynkach, na których już działa.
To jaki jest potencjał marki pokazuje chociażby rynek RPA, gdzie sieć ma ponad 800 sklepów o powierzchni ponad 1000 mkw., są to często placówki bardzo nowoczesne. To jeden z trzech największych operatorów detalicznych w RPA. Firma nadal się tam rozwija, oczywiście nie jest to rozwój bardzo dynamiczny, ale sieć osiągnęła już potężną skalę. Dla nas celem jest posiadanie czterocyfrowej liczby sklepów, w ciągu następnych kilkunastu lat, jak podkreślamy zdajemy sobie sprawę, że ten proces jest procesem długofalowym. 

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Komentarze (47)
Zaloguj się
  • Oceniono 94 razy 52

    Hmm gdyby sie pojawila tak siec sklepow z artykulami spozywczymi z czasow PRL .................. gdzie w rybie bylo 100% ryby w miesie 100% miesa tabliczka czekolady wzayla 250 gram .......... dzis jest to zalezne od producenta ........... a dzis kupujemy szynke w ktorej jest 40% szynki a reszta to jakies wynalazki ............... taka siec sklepow mysle ze mialaby szanse zdominowac rynek i wbrew pozorom wcale nie bylaby praktycznie drozsza od "biedronki" ........ bo osobiscie wolalbym kupic 0,5 kilograma prawdziwej szynki z zawartoscoia 100% szynki w szynce niz w tej samej cenie 1 kilogram szynki z zawartoscia 40% szynki w szynce i 60% roznych swinstw.

  • Oceniono 40 razy 34

    Kiedyś się przecież skończy formuła na łatwe życie: tanio kupić (lub ukraść) - drogo sprzedać! Społecznie to bez znaczenia, jeżeli nie tworzy żadnej watości dodanej,

  • Oceniono 77 razy 29

    polski rynek jest juz pozamiatany przez biedronkę, za 5 lat będzie 5 tysięcy sklepów i nie będzie już miejsca na nic innego. Już teraz są miejsca z którego w zasięgiu wzroku są 3 biedronki, a będzie ich prawie 3 razy tyle. Będzie cud jak lidl się utrzyma, a taki spar który wcale nie jest tani zginie rozdeptany przez stonkę

  • Oceniono 19 razy 13

    W Irlandii to sklepy w rodzaju Żabki - małe, z, co logiczne, ograniczonym asortymentem i niezbyt konkurencyjnymi cenami. Ale dobrze gdyby powstał jakiś silny konkurent dla Biedronki, najlepiej rywalizujący lepszą jakością w podobnej cenie.

  • Oceniono 73 razy 11

    Drogi ryba słodkowodna 99
    Nic nie jest dane raz na zawsze. Największą siecią w Polsce jest teoretycznie PSS i nic z tego nie wynika.
    Robal nie jest żadną konkurencją dla Lidla .
    primo - jakość
    secundo - klient robala nie jest lojalny. Wystarczy mu zaświecić grosikami przed nosem i poszedł......... w siną dal.

  • Oceniono 18 razy 8

    jakiś komiczny " Baćko " chce rozkręcić miliardowy Business ??? a kto to jest...
    już o tym wspomniano - pozamiatane !!! koniec.
    powstaje z impetem sieć sklepów Fresh ! taka większa Żabka ;)

    SPAR ma dzisiaj 3 ( trzy ) sklepy mogące konkurować wielkością z przeciętnym marketem Biedronki !
    reszta - sklepy i maleńkie sklepiki !!!
    oni już próbowali ekspansji ale się zwinęli z zachodniej Polski ? jakieś 15 lat temu !!!
    i tyle...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX